 |
| Pysznie i ślicznie: klopsiki z kolendrą i imbiber do tego grillowana pakczoj i makaron ryżowy fot. D.Szymborska |
Miesiąc temu pisałam o sadzeniu sałat na blogerskim rabacie w Wilanowie (TUTAJ), potem chwaliłam się swoją uprawą na balkonie (TUTAJ), a dziś znów uczyłam się w czasie projektu 4 Smaki Wisły o roślinach jadalnych. Na tapecie a bardziej grządce były ziemniaki. Natomiast każdy z uczestników jak chciał mógł zabrać ze sobą mocno wyrośnięty pakczoj.
Pierwsza myśl – ramen z pakczoj jest przepyszny, druga myśl, jestem głodna i nie mam ochoty godzinami gotować wywaru, plus nie mam składników i najmniejszej ochoty na skomplikowane zakupy.
Ostatnio jak jadłam dim sum to dopytywałam się, trochę na migi trochę po angielsku o składniki farszu moich ulubionych pierożków. Zrozumiałam, że w jednych z nich są: mięso mielone wieprzowe, kolendra, imbir, sos sojowy i olej sezamowy. Proporcje pozostawały zagadką bo bariera językowa jednak była spora. Dlatego smażyłam na sztuki i sprawdzałam, czy trzeba je doprawić, usprawnić itp. Wyszło obłędnie! A pakczoj z blogerskiej grządki była przepyszna!
Czas przygotowania 30 minut, efekt świetne azjatyckie jedzenie, bezglutenowe ze sporą dawką białka i węglowodanów!
Składniki (2 porcje):
 |
| Zgrillowana i zjedzona - pakczoj z blogerskiej grządki fot. D.Szymborska |
· 400g mięsa wieprzowego z łopatki, zmielonego w maszynce z dużymi „oczkami”,
· pęczek kolendry,
· kawałek imbiru wielkości dużego kciuka,
· 2 łyżki sosu sojowego (bezlgutenowy, jeżeli zależy nam tym, by danie było bezglutenowe),
· 1 łyżeczka oleju sezamowego,
· olej rzepakowy do smażenia (0.5l minimum – wszystko zależy na jakiej wielkości patelni teflonowej smażymy klopsiki),
· 100g makaronu ryżowego (ugotować według instrukcji na opakowaniu).
· Główka pakczoj.
Przygotowanie:
Część pakczoj pokroić w paski, zgrillować i odłożyć na papierowy ręcznik kuchenny, resztę liści zgrillować normalnie na patelni grillowej z odrobiną oliwy.
Mięso mielone wymieszać z siekaną kolendrą, tartym imbirem, olejem sezamowym i sosem sojowym. Ugnieść mięso. Rozgrzać piekarnik do 100 stopni. Uformować małe kuleczki. Usmażyć w głębokim tłuszczu, odsączyć na papierowym ręczniku i włożyć do piekarnika. Ugotować makaron ryżowy, przelać zimną wodą i podsmażyć na patelni, dodać posiekane liście pakczoj. Nałożyc na talerze, dodać całe liście pakczoj i gorące klopsiki. Udekorować listkami kolendry.