 |
| Alternatywne podanie jajecznicy, dzięki bułce, łososiowi i odrobinie sera - jedno jajko a tyle radości fot. D.Szymborska |
Jak mamy jeden dzień lutego więcej, to można zjeść coś innego, pożywnego i dającego siłę, bo wiadomo 29 luty to jeden trening więcej niż w nieprzestępnym roku!
Miałam jeść mniej jajek……to wymyślam jak się jednym zamiast dwóch, czasem trzech nacieszyć. Jajecznica z jednego jajka – śmiech na sali, omlet minimum z dwóch, sadzone to na pomidorach razy dwa oczywiście, na miękko, mam dwa stojaczki….. jakoś tak dużo tych jajek się zużywa, a jak do jajecznicy dodam jeszcze jedno żółtko ekstra to smaczniej….
Wersja jajecznica w bułce to sposób na zjedzenie jednego jajka z dużą ilością dodatków! Bo jest i ser i łosoś i pieczywa nie zabraknie!
Przygotowanie dużo dłuższe niż klasyczna jajecznica, ale warto rozgrzać piekarnik i poczekać chwilę dłużej!
· 1 bułka pszenna (nie musi być pierwszej świeżości),
· 1 jajko od wybieganej kury (biegacze innych nie jedzą!),
· 50g wypływanego łososia (pływacy innego nie jedzą!),
· 25g sera pokrojonego w kosteczkę – im bardziej wytrawny tym lepiej,
· odrobina oliwy do wysmarowania naczynia w którym będziemy zapiekać bułkę,
· sól i pieprz i odrobina siekanego szczypiorku.
Przygotowanie:
Rozgrzać piekarnik do 250 stopni. W szklance rozbełtać jajko, dodać ser, doprawić tak jak doprawiamy jajecznicę (sól i pieprz). Wysmarować naczynie odrobiną oliwy, odciąć górę bułki, wydrążyć bułkę. Delikatnie wlać masę jajeczną, ułożyć na górze łososia, włożyć do piekarnika i piec tak długo aż bułka zacznie się rumienić, będzie to oznaczało że jajecznica jest jeszcze trochę płynna, a jajka się ścięły. Przed podaniem posypać szczypiorkiem.