Odkąd wprowadzono niehandlowe niedziele, w poniedziałki zwykle jemy na śniadanie owsiankę. Głównie dlatego, że jest bardzo zdrowa, pyszna i sama się przygotowuje, ale też dlatego, że innych opcji śniadaniowych jest po prostu niewiele- szczególnie kiedy weekend mamy wyjazdowy. Tym razem chciałam się z Wami podzielić jedną z wariacji na temat owsianki, a mianowicie Muesli dr Birchera. Jest to owsianka, której się nie gotuje, a jedynie moczy przez noc w mleku i jogurcie naturalnym. Z dodatkiem tartego jabłka, soku z pomarańczy, owoców i orzechów smakuje wyśmienicie.