Szarlotka to jedno z moich ulubionych ciast, ale przez kilka ostatnich miesięcy nie robiłam jej wcale - jakoś szkoda mi było czasu na męczenie się z zagniataniem ciasta, prażeniem jabłek i...
chyba wolałam wymyślać nowe przepisy niż wracać do tradycji.
Ostatnio jednak naszła mnie ogromna ochota na odtworzenie tego smaku w nieco innej, świeższej i przede wszystkim prostszej odsłonie.
A prościej nie znaczy od razu gorzej i mniej smacznie. Wręcz przeciwnie.
Teraz nie musicie spędzać dużo czasu w kuchni, by skosztować swojej ulubionej szarlotki!
Ciasto jest wilgotne, o lekko orzechowym posmaku, idealnie komponuje się z lekko kwaskowatymi jabłkami i cynamonem zwieńczonymi migdałową kruszonką.