Wczoraj - gdy wymyśliłam te połączenie - nie byłam przekonana czy dobrze wyjdzie. Poza tym nie miałam pomysłu co jeszcze można by do niego dodać i jak przyprawić. Nie znalazłam żadnego przepisu (z tymi składnikami) w internecie, więc dzisiaj zrobiłam go "na czuja". Okazało się, że nie potrzebne były późniejsze doprawiania i dodatki. Wystarczył makaron, pomidory suszone i cukinia (którą zazwyczaj robię w ten sam - bardzo prosty - sposób). Polecam wypróbować, bo zrobienie zajęło mi maksymalnie 20 minut, a efekt był nieziemski :)
Składniki (dwie porcje albo jedna - dla bardzo głodnej osoby):
makaron szpinakowy około 250 g
cukinia + oliwy z chilli, świeżo mielony pieprz i sól morska, odrobina soku z cytryny
trzy większe pomidory suszone (dałam takie w oleju z ziołami)
Przygotowanie:
1. Cukinię umyć i pokroić w (około 5 mm) plasterki. Rozgrzać patelnię grillową. Polać ostrą oliwą, posypać solą i pieprzem oraz skroplić sokiem z cytryny. Ułożyć cukinię na patelni i piec z jednej i z drugiej strony. Po zdjęciu z patelni, pokroić na mniejsze kawałki.
2. Makaron ugotować według wskazówki na opakowaniu (ja wrzuciłam do wrzącej. osolonej wody i gotowałam około 13 minut).
3. Pomidory wyjąc ze słoika. Pokroić na mniejsze kawałki.
4. Odlany makaron wymieszać z cukinią i pomidorami.
Gotowe!