Karobowy omlet z musem bananowo-wiśniowym*. Posypany posiekaną, gorzką czekoladą + herbata żurawinowa.
* 1/2 banana zmiksowana z kilkoma wiśniami.
Ah, ostatnio tak kusiliście tahini, że ukręciłam kolejne. :D
~*~
Wczorajszy dzień zaliczam do udanych, nawet bardzo. Podniósł mnie na duchu.
Dzisiaj też mam sporo do załatwienia i zrobienia, ale jeśli zrobię to dzisiaj, podziękuję sobie w niedzielę.
Jeszcze trzeba się wybrać na zakupy, bo brak owoców i warzyw boli i razi oczy.
Mam ferie, ale nie chcę zabierać się za naukę, nie mam parcia.
Miłego dnia! :)