
Sałatka z marchwi, selera i jabłka.
Tą sałatkę podpatrzyłam będąc na stypie, wyglądała z lekka inaczej, była bardziej rozdrobniona. Ale jedząc wolno, a nawet bardzo wolno analizowałam jej smak. Była smaczna, a nawet bardzo, po analizie konsumpcyjnej doszłam do wniosku, że potrzebuję….

Sałatka z marchwi, selera i jabłka.
- 2 szklanki tartej marchewki
- 2 średnie jabłka
- słoik (320g) marynowanego selera
- łyżka octu winnego
- 2 łyżki oliwy
- 2 łyżki skórki otartej z cytryny
- 1/3 szklanki suszonej żurawiny
- szczypta soli
Czystą marchewkę ścieramy na tarce o drobnych oczkach.

Sałatka z marchwi, selera i jabłka.
Obrane jabłka też ścieramy na tarce, ale na dużych. Chodzi o to aby sałatka była wyraźna, a nie papkowata. Żurawinę przelewamy ciepłą wodą i odsączamy.

Sałatka z marchwi, selera i jabłka.
Seler wykładamy na sito i dość mocno odciskamy, następnie kroimy go nożem na krótsze kawałki.

Sałatka z marchwi, selera i jabłka.
Chyba że ktoś lubi takie spaghetti selerowe to może nie kroić.

W dużej misce mieszamy wszystkie składniki.

Sałatka z marchwi, selera i jabłka.
Posypujemy skórką z cytryny, solą, skrapiamy oliwą i octem. Wszystko dokładnie mieszamy i odstawiamy na około 10 min aby sobie odpoczęła. Sałatka nadaje się tak do obiadu jak i jako samodzielny posiłek. Niepozorne połączenie, a efekt końcowy jest naprawdę znakomity.


Sałatka z marchwi, selera i jabłka.