Wczoraj ruszył mój konkurs, a zarazem akcja na zdrowe desery, słodzone ksylitolem. Do nagród moje zgłoszenia co prawda nie będą brane pod uwagę, jednak chcę Wam pokazać, że naprawdę da się robić super desery i jedyne co nas ogranicza w tej kwestii to nasza wyobraźnia. Jak mogliście zauważyć większość deserów na blogu jest słodzona właśnie cukrem brzozowym.
- Ma niski indeks glikemiczny (8)
- Pomaga utrzymać zdrowe zęby i kości (jego odczyn ph wynosi 7)
- Jest mniej kaloryczny (5g ma tylko 9 kalorii)
- Ma właściwości bakteriobójcze
Ksylitol to dietetyczny cukier brzozowy posiadający wiele pożądanych właściwości, w tym niski indeks glikemiczny. Zdrowa dieta oparta na produktach o niskim indeksie glikemiczny nie powoduje skoków glukozy we krwi i daje wrażenie sytości przez dłuższy czas, wspomagając tym samym odchudzanie.Jeśli chcecie wiedzieć więcej to zapraszam Was na stronę sponsora nagród – Brzozowy Cukier,
no i zapraszam Was na dzisiejszy przepis: wegańska biała czekolada. Możecie ją zrobić zarówno w formie tabliczki, na którą wysypiecie swoje ulubione dodatki, jak również w formie małych czekoladek, tak jak ja to zrobiłam. ja dodałam ziarna konopii (niełuskane) i to był strzał w 10. Chrupią bardziej niż orzechy, super przyjemne uczucie, a do tego są bardzo zdrowe, spróbujcie! Po zapakowaniu w celofan, idealnie nadadzą się na prezent. A, że niedługo Walentynki, to warto o tym pamiętać. Czekoladki smakują podobnie jak znane wszystkim pralinki rafaello. Nie wiem jak Wy, ale ja je uwielbiam! Zapraszam :)Jeszcze ap ropo prezentów, to postanowiłam zrobić nową zakładkę, gdzie zbiorę wszystkie przepisy, które można podarować komuś w prezencie. Jeśli będziecie potrzebować inspiracji, po prostu tam zajrzyjcie. 
Do garnka wkładamy olej kokosowy (40g to około 3 łyżeczki) roztapiamy go na małym ogniu.
Do foremki wsypujemy wybrane dodatki i zalewamy je masą. Jeśli chcecie, możecie dodatki wsypać do garnka z płynna czekoladą i od razu je wymieszać. Jeśli robicie czekoladę w formie tabliczki, będzie to wygodniejszy sposób, jednak mi bardziej podoba się taka czekolada, która jest tylko od spodu posypana dodatkami- wylewam najpierw masę, a następnie posypuję ją mieszanką ulubionych dodatków- kwestia gustu. 
Czekoladę schładzamy minimum godzinę w lodówce. Gotowe. 