Kochani, kilka osób pytało mnie o decyzję jaką w końcu podjęłam. No więc tak właściwie to podjął ją za mnie mój mąż. Ja chciałam nowe miejsce, gdzie będę mogła pisać o tym co jest dla mnie ważne, gdzie będę mogła poruszyć tematy, które mnie nurtują, gdzie będę mogła skupić się na naszej codzienności. Ale jako, że ten blog jest takim troszkę oczkiem w głowie męża (to on robił wszystkie widgety, tła, menu, pozycjonował go itd), więc wykupił mi tą domenę, plus drugą nową. Jeśli chcecie zajrzeć na mój drugi blog, gdzie będą wpisy typowo liferstylowo-parentingowe (ale nie tylko), to zapraszam Was serdecznie. Link do Fanpage’a będzie z boku zaraz pod aktualnym Fanpage’m 