Pewnie większość z Was wie, że wprost kochamy kokos i wszystko co z niego powstaje (olej, mąka, cukier, mleczko). Tym razem dane nam było posmakować nektaru kokosowego uzyskiwanego z kwiatostanu palmy kokosowej a stało się to za sprawą sklepu biogo.pl w którym znalazłyśmy tą nowinkę :) Do tej pory nie ma w internecie zbyt dużo informacji na temat tej substancji słodzącej, wiadomo, że posiada niski indeks glikemiczny (IG=35), ponieważ zawiera enzymy, które spowalniają wchłanianie cukru do krwi. Posiada także potas, magnez, cynk i żelazo. Niewątpliwie warto zainteresować się tym produktem ale jak jest ze smakiem? :)
Nazwa:Ekologiczny nektar kokosowy
Firma: Maya Gold
Skład:nektar kokosowy*
* certyfikowany składnik ekologiczny
Masa netto: 300ml
Wartości odżywcze: 100g/ 370 kcal, tłuszcz – 0,4g w tym kwasy tłuszczowe nasycone – 0g, węglowodany – 91g w tym cukry – 89g, białko – 1g, sól – 0,004g, potas – 0,083g, żelazo – 0,0002g, witamina C – 0,0021g
Informacje dodatkowe: ekologiczny, bez dodatku cukru, laktozy, glutenu, wegański.
Cena: 18,09zł
Nasza opinia
Wygląd:Standardowy słoiczek z dość przeciętną etykietką mieści w sobie płyn o ciemnym kolorze. Od razu do głowy przyszedł nam smak słodkiego karmelu o kokosowych nutach czyli coś absolutnie doskonałego! Czym prędzej zaatakowałyśmy słoiczek uzbrojone w łyżeczki :D
Smak:Po otwarciu okazało się, że zapach niestety nie przypomina kokosa ale plasuje się gdzieś między melasą a miodem z owocowymi nutami, ciekawie! zapału nie straciłyśmy. Nektar jest dość rzadki, bardziej w stronę syropu klonowego niż miodu czy melasy. Przypomina smak palonego cukru z dość wyraźnymi owocowymi akcentami. Bardzo przypomina smak miodu z czarnego bzu opisywanego przez nas rok temu, którego cenimy właśnie za te owocowe wrażenia. Warto też dodać, że nie jest też niemiłosiernie słodki, całość jest idealnie wyważona, dlatego tak jak nie lubimy miodu na kanapkach, tak ten nektar z przyjemnością może nam go zastąpić :)
Podsumowanie: Jak widać spodziewałyśmy się gęstego, kokosowego syropu a jest inaczej… ale wcale nie gorzej!(chociaż mógłby być gęstszy xD). Świetne jest w nim to, że łączy w sobie wszystkie najlepsze smaki różnych płynnych słodzideł :D Dobrze się spisał w deserach, na gofrach, pysznie uzupełnił kwaśny zapiekany rabarbar a nawet dał radę złączyć składniki na spód w ryżowym torciku (brzmi ciekawie? przepis na torcik już w niedzielę ^^). Według nas kolejny produkt wart uwagi polecany przez brzuchy pand a one się nie mylą :P
Ocena: 6 pand