Co tu się rozpisywać, pyszne danie, znów idealna propozycja na posiłek zarówno przed- jak i po treningowy. Bakłażan zwany również oberżyną, to...owoc (!!! tak, też byłam w szoku), o pięknej głębokiej barwie i dość neutralnym smaku. Jest przy tym bardzo niskokaloryczny, gdyż zawiera zaledwie 20kcal na 100g ("hurra!" ucieszyli się redukujący), jest też źródłem potasu, wapnia i magnezu a także błonnika i antyrakowych antocyjanów. Chyba jedyną wadą bakłażana jest to, że potrafi wchłonąć niesamowite ilości tłuszczu podczas smażenia. Dlatego moja dzisiejsza propozycja jest duszona na niewielkiej ilości tegoż składnika.
Makaron z bakłażanem i indykiem
Składniki:
300g mięsa z udźca indyka400g bakłażana150g cebuliłyżeczka oleju kokosowego65g koncentratu pomidorowego100g makaronu razowego (u mnie owsiany)sól, pieprz, papryka słodka i ostrabazylia
Na oleju podsmażamy posiekaną cebulę, dodajemy pokrojone na kawałki mięso i smażymy, póki nie przestanie być surowe. Dorzucamy pokrojonego w kostkę bakłażana (spokojnie, zmniejszy objętość :)), przyprawy, podlewamy lekko wodą, przykrywamy i dusimy aż bakłażan będzie miękki. Na koniec dodajemy koncentrat pomidorowy, gotujemy jeszcze chwilę, jeśli to konieczne odparowując nadmiar płynu. W między czasie gotujemy makaron, mieszamy z sosem i gotowe!
Wartość odżywcza: 928kcalBiałko: 84gTłuszcz: 25,5gWęglowodany: 87g