Cukinia to chyba moje ulubione warzywo. Idealnie komponuje się z czosnkiem. Są to chyba nierozłączni towarzysze. Zawsze mam cukinię w lodówce i wymyślam co rusz to nowe potrawy. Były już placki, sałatki, nadzienia, tarty, ciasta oraz cukinia faszerowana. Tym razem jest to lasagne, troszkę zdrowsza od tej tradycyjnej więc życzę smacznego:-)
Składniki:
3 małe cukinie
500g piersi z kurczaka
8 plastrów makaronu lasagne
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
100g orzechów włoskich
śmietana (36%) 200ml
6 plasterków sera żółtego, lub 100g sera tartego
imbir, gałka muszkatołowa, kumin
Sposób przygotowania:
W garnku podgrzać 2 łyżki oleju i podsmażyć drobno posiekaną cebulę a następnie czosnek. Cukinię zetrzeć na grubych oczkach i dorzucić do patelni. Posolić, chwile podsmażyć i odstawić na bok. Kurczaka obmyć w zimnej wodzie i pokroić go w kostkę (dosyć małą), posolić i popieprzyć. Na patelni rozgrzać 2 łyżki oleju rzepakowego i podsmażyć na nim kurczaka. Zdjąć z patelni i dolać na pozostały tłuszcz śmietanę. Doprawić imbirem, gałką muszkatołową i kuminem i dokładnie wymieszać. Formę na lasagne wysmarować masłem. Na sam spód wlać 2 łyżki wody i ułożyć płaty makaronu (jedna warstwa) następnie rozłożyć równomiernie połowę podsmażonej cukinii tak by pokryła cały makaron. Następnie ułożyć połowę kurczaka i 50g orzechów włoskich, polać połową śmietany z przyprawami i zakryć makaronem. Następnie znowu cukinia, kurczak, orzechy i śmietana. Na sam wierch posypać lub ułożyć ser. Piec 40 minut w temperaturze 160ºC tak by makaron był miękki. Można to sprawdzić wbijając patyczek w środek lasagne.