Bardzo lubię placki ziemniaczane w różnych odmianach, a to połączenie stało się właśnie moją ulubioną ;) Marchewka dodaje im lekkiego posmaku słodyczy, a pestki dyni chrupkości (i wartości odżywczych). Jeśli robicie placki dla dzieci, które widok pestek zniechęca do jedzenia, możecie je zmielić w czystym młynku do kawy lub rozdrobnić w moździerzu. Placki te mogą stanowić oddzielne danie (np. z dodatkiem śmietany lub wędzonego na zimno łososia) lub dodatek do gulaszów i mięs duszonych w sosie.Składniki (na ok. 15 placków):- 600 g obranych ziemniaków
- 400 g ostruganych marchewek
- 1 spora cebula
- 2 jajka
- 2-3 łyżki mąki (lub nieco więcej w zależności od konsystencji ciasta)
- kilka łyżek pestek dyni
- sól, pieprz
- olej do smażenia
Wykonanie:Ziemniaki, marchewkę i cebulę ścieramy na tarce o małych oczkach. Jeśli korzystamy z tarki elektrycznej, do tarcia ziemniaków używamy specjalnego wkładu z okrągłymi wypustkami.
Do warzyw dodajemy jajka, mąkę, pestki dyni i przyprawy. Mieszamy wszystko dokładnie. Porządnie rozgrzewamy patelnię z olejem. Wykładamy ciasto na patelnię za pomocą łyżki i smażymy po kilka minut z obu stron. Usmażone placki kładziemy na talerzu przykrytym papierowym ręcznikiem, żeby odsączyć nadmiar tłuszczu. Wcinamy (my dziś z wędzonym łososiem) :)