My najczęściej ośmiornicę przyrządzamy 'klasycznie', w wersji
polpo e patate, czyli ośmiornica z ziemniakami polana oliwą i posypana natką. W wersji na ciepło, z patelni.
Czasem, wyjątkowo rzadko :) gdy zdarzy się, że nie zjemy jej całej, przyrządzam z niej następnego dnia sałatkę. O na przykład taką:
Składniki:
- ugotowana pokrojona ośmiornica
- ugotowane pokrojone ziemniaki
- pokrojony seler naciowy
- pokrojone pomidorki mini
- oliwki (tu greckie kalamata)
- natka
- oliwa EVO, sól, pieprz (najlepiej biały)
Wymieszać, schłodzić, aby składniki się przegryzły i zajadać popijając białym schłodzonym winem!
Smacznego!