Danie delikatne, rozpływające się w ustach. Tak dobre, że poproszenie o dokładkę nie budzi żadnych wątpliwości. Co to? Kopytka! Zwykłe kopytka? Nie... to nie są zwykłe kopytka. Wegańskie, bezglutenowe, w których zwykłe ziemniaki zastąpiliśmy tymi delikatniejszymi, słodszymi, czyli batatami.
Dania mączne nie należą do moich ulubionych. Od czasu do czasu je zjem, ale na co dzień wolę lżejsze potrawy, pełne warzyw i strączków. Te wegańskie kopytka zrobione z dodatkiem batatów są jednak wyjątkiem. To danie tak pyszne, że mogłabym je jeść codziennie.
Kopytka z batatów są o wiele lepsze od tych klasycznych, robionych z ziemniaków. Delikatne, mięciutkie, lekko słodkie. Zazwyczaj podaje je z cudownie aromatyczną, chrupiącą smażoną szałwią, lekko orzechowym olejem arganowym i wegańskim parmezanem. Nieprawdaż, że brzmi jak kulinarna bajka?
Kopytka te są niewątpliwie idealne dla dzieci. To wegańskie i bezglutenowe danie, które przyciąga małe oczka pięknym kolorem i lekko słodkim smakiem. To także wspaniałe przemycenie niezwykle zdrowego batata do dziecięcej diety. Jeżeli jesteś mamą małego wybrednego smakosza, który nie przepada za szałwią, możesz podać kopytka saute, polane śmietaną roślinną lub jogurtem wegańskim. Będą równie pyszne.
wegańskie bezglutenowe
Wegańskie kopytka z batatów
(2-3 porcje)
- 500 g puree z upieczonych batatów (ok. 2-3 batatów)*- 80 g skrobi z tapioki (3/4 szklanki) / można zastąpić ją inną skrobią- 100 g mąki kukurydzianej (3/4 szklanki)- 2 łyżki nieaktywnych płatków drożdżowych- szczypta świeżo startej gałki muszkatołowej- duża szczypta soli himalajskiej / morskiej- świeże liście szałwii- olej do smażenia- do podania: olej arganowy (lub inny olej o orzechowym aromacie), wegański parmezan- Do miski wrzucam puree z upieczonych batatów, mąki, płatki drożdżowe, gałkę muszkatołową i sól. Całość zagniatam w jednolite ciasto.
- Ciasto przekładam na oprószoną mąką kukurydzianą stolnicę. Formuję z niego podłużne rolki, lekki podsypując je mąką. Następnie nożem wycinam skośne kopytka.
- W dużym garnku zagotowuję lekko osoloną wodę. Kiedy woda wrze, odrobinę zmniejszam ogień i wrzucam kopytka z batatów. Delikatnie mieszam łyżką, by kopytka nie przykleiły się do dna. Gotuję kilka minut od wypłynięcia. Najlepiej po 2-3 min od wypłynięcia wyłowić jednego i spróbować.
- W międzyczasie, gdy kopytka się gotują, na drugą patelnię wlewam olej. Na jeszcze nie rozgrzany do końca olej wkładam listki szałwii i dalej podgrzewam. Listki szałwii smażę ok. 2 min z każdej ze stron. Usmażone wykładam na ręcznik papierowy, by pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
- Gotowe kopytka z batatów podaję polane olejem arganowym, posypane wegańskim parmezanem i z dodatkiem smażonych liści szałwii.
*Jak upiec batata? Batata myję i dokładnie owijam folią aluminiową. Piekę go ok. 1 h w temperaturze 200 st. C. Upieczonego batata wyciągam z piekarnika (musi być bardzo miękki), pozostawiam do przestygnięcia. Zdejmuję folię aluminiową i pozbawiam go skóry.