Powiem szczerze, że na początku podchodziłam do tego przepisu z dużym dystansem. Gulasz z cynamonem i kakao? Hmmm... Dziwne. Ale nic bardziej mylnego. Gulasz jest niesamowity :) Wszystko razem idealnie się komponuje. A pomysł z zapieczeniem go pod ziemniaczkami z serem - po prostu rewelacja. Polecam serdecznie każdemu miłośnikowi gulaszy i dań zapiekanych.
Przygotować duży rondel. Mięso pociąć w kostkę, oprószyć solą i pieprzem, obsmażyć na niewielkiej ilości oleju. Gdy będzie rumiane, dodać posiekaną cebulę i czosnek, podsmażyć jeszcze 2-3 minuty. Pomidory obrać ze skórki, pokroić w kostkę i dodać do mięsa. Dodać posiekane w kosteczkę papryki i zalać wszystko gorącym bulionem, doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i pozostawić na 40 minut, od czasu do czasu mieszając. Po tym czasie dodać wino i wszystkie przyprawy, dusić jeszcze 15 minut, aż mięso będzie miękkie. Opcjonalnie można zagęścić sos małą ilością mąki ziemniaczanej, wymieszanej z zimną wodą.
W czasie przygotowywania gulaszu ugotować ziemniaki, odcedzić, a następnie utłuc z dodatkiem masła i mleka. Wymieszać ze startymi serami. Doprawić solą i pieprzem.
Piekarnik rozgrzać do temperatury 180°C. Przygotować jedno duże lub 4 mniejsze naczynia żaroodporne. Posmarować je oliwą. Wyłóż najpierw gulasz, a na wierzch puree ziemniaczane. Wstawić do piekarnika na 20 – 25 minut. Po tym czasie posyp startym serem i wstaw jeszcze na 5 minut do piekarnika. Podawać od razu po wyjęciu. Opcjonalnie można danie posypać świeżym tymiankiem.
Źródło:
mojebistro.pl