Staramy się podawać w domu jak najwięcej warzyw strączkowych, które stanowią u nas podstawę większości posiłków. Skutkuje to przygotowywaniem pysznych koktajli odżywczych na śniadania i kolacje, a także różnymi kombinacjami obiadowymi z soczewicy, ciecierzycy, soi, fasoli, bobu... Eksperymentów nie ma końca. Wczoraj padło na kolejny pasztet z soczewicy, tym razem z tej zielonej.
Inspiracją był blog Jadłonomia.
Smak pasztetu głównie zależy od dodatków, jakie dodamy. Może być to duszona cebula albo czosnek, warzywa korzeniowe, grzyby leśne ewentualnie pieczarki, suszone i świeże owoce. Doprawić można go tak zwyczajnie, klasycznie solą oraz pieprzem. Ewentualnie można poszaleć i poeksperymentować w kuchni i pokusić się o sos sojowy, gałkę muszkatową lub goździki.
Składniki na 1 małą keksówkę:200 g zielonej soczewicy150 g kaszy jaglanej50ml ml oleju rzepakowego2 duże cebulesuszone śliwki3 łyżki sosu sojowego 2 liście laurowe2 ziarna ziela angielskiego2 goździki3/4 łyżeczki majeranku1/2 łyżeczki cząbruszczypta gałki muszkatołowej sól i czarny pieprz1 łyżka oliwy z oliwekPrzygotowanie:Soczewicę i kaszę jaglaną gotujemy według przepisu na opakowaniu. Cebulę kroimy w kostkę i smażymy na oliwie z oliwek, dodajemy liście laurowe, ziele angielskie, goździki, dolewamy trochę wody i dusimy 10 min. Następnie wyjmujemy i pozbywamy się wszystkich dodanych przypraw. Do ugotowanej soczewicy i kaszy jaglanej dodajemy olej rzepakowy, sos sojowy, pozostałe przyprawy. Wszystko blendujemy na gładką masę, w razie potrzeby doprawiamy według uznania. Foremkę wykładamy papierem do pieczenia, wylewamy połowę masy pasztetowej. Wciskamy śliwki, jedna obok drugiej, wzdłuż foremki. Zalewamy resztą masy. Pieczemy 45 minut w 180C. Zostawiamy do wystudzenia.
Smakowitych wypieków! :)