Lubisz marchewkę? Bo my bardzo! :) Uwielbiamy się nią bawić i eksperymentować, gdyż dzięki temu, że jest bardzo słodka można znacząco ograniczyć cukier dodawany do deserów. Poniższy przepis powstał bardzo spontanicznie podczas pewnego popołudnia, które z założenia miało minąć na luźnych pogaduszkach. Słowo do słowa i nagle znalazłyśmy się w kuchni i zaczęłyśmy rzucać pomysłami od razu je realizując. Takim sposobem (już za pierwszym podejściem) powstały z pozoru niepozorne ciasteczka, które w momencie awansowały na pierwsze miejsce naszej (mojej) listy ulubionych ciasteczek.
Rewelacyjne ciasteczka marchewkowe - chrupiące z wierzchu i mięciutkie w środku, słodkie, z dobrze wyczuwalną nutą cynamonu - po prostu przepyszne! Świetna zdrowsza alternatywa dla deseru czy słodkiej przekąski. A ponadto banalnie proste i szybkie w przygotowaniu - nie da się ich zepsuć ;)
Składniki (ok. 12 ciasteczek o średnicy ok. 5 cm):
- ok. 150 g startej marchewki
- 1 szklanka mąki pszennej
- 1 jajko
- 100 g miękkiego masła
- 4 łyżki cukru trzcinowego
- 1 płaska łyżeczka cynamonu
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
Umieść wszystkie składniki w misce i dokładnie wszystko wymieszaj przy użyciu miksera. Ciasto nakładaj łyżką stołową na blachę wyłożoną papierem do pieczenia w odstępach ok. 7 cm lub do natłuszczonych foremek do tartaletek i równo rozsmaruj ciasto na grubość ok. 5 mm.
Ciastka piecz w rozgrzanym do 200oC piekarniku przez 15 minut do momentu aż ciasteczka nabiorą pięknego złocistego koloru. Ostudź na kratce.
Ciasteczka te najlepiej smakują na świeżo. Ważne by je zjeść do 3 dni od upieczenia, gdyż później mocno twardnieją i ciężko je zjeść.
Smacznego ♥
Cookietka