Czerwona porzeczka jest jednym z moich ulubionych owoców. Bardzo zdrowa - pomoże przy przeziębieniu, grypie czy anginie; posiada właściwości oczyszczające, odświeżające, moczopędne, przeczyszczające, wzmacniające, odtruwające, a nawet tamujące krwawienia. Ale przede wszystkim jest po prostu pyszna i nie ma nic lepszego jak łyżeczka konfitury porzeczkowej na chrupiącej bagietce w mroźny, zimowy poranek...1 kg czerwonych porzeczek500 g cukru50 ml wody
Porzeczki dobrze myjemy, usuwamy ogonki oraz listki i wkładamy do dużego garnka. Dolewamy 50 ml wody i gotujemy od czasu do czasu mieszając, do momentu aż porzeczki puszczą sok. Po tym czasie zmniejszamy płomień na minimalny i dusimy przez około 1 godzinę często mieszając, żeby konfitura się nie przypaliła. Ugotowane owoce pozostawiamy do wystygnięcia, najlepiej na 12 godzin, np. na całą noc. Kolejnego dnia konfiturę podgrzewamy, dodajemy do niej cukier, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na małym ogniu jeszcze przez ok. 30 minut. Gorącą konfiturę nakładamy do czystych i suchych słoików, szczelnie zakręcamy i odwracamy do góry dnem.
BON APPÉTIT!