I po majówce. Zdecydowanie minęło za szybko. Po tak pięknym wtorku nastał dzień pracy, który jest szary i ponury. Nie pogodowo, ale w pracy nawał obowiązków zaraz po relaksującym wolnym nie jest niczym przyjemnym Stąd też obiad powinien przynieść nieco radości. Moją propozycją jest pilaw z ryżem, indykiem i żurawiną. Uwielbiam wszystkie dania z ryżem,a to szczególnie skradło moje serce. Prostotą i smakiem. Robi się je bardzo prosto i szybko, a swoim smakiem na pewno podbije niejedno kulinarne serce. Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię takie potrawy i zachęcam do spróbowania Waszej wersji w domowym zaciszu. A ja nie wiem czemu mam ochotę na spacer, czekam na koniec pracy i w drogę. Ale najpierw ryżowy obiad.
Składniki:
1 pierś z indyka
100 gramów suchego ryżu
1 marchewka
2 ząbki czosnku
1 cebulka
2 garście żurawiny
Garść szczypiorku
2 łyżki oleju
Łyżeczka słodkiej papryki
Łyżeczka kurkumy
1,5 szklanki bulionu warzywnego (najlepiej domowego)
Sól
Pieprz
Siekam drobno czosnek i cebulkę. Podsmażam na łyżce oleju. Indyka myję, osuszam papierowym ręcznikiem i kroję w kostkę. Dodaję na patelnię, doprawiam solą i pieprzem. Na tarce ścieram marchewkę, dodaję do mięsa i podsmażam całość 5 minut. Podsmażone mięso z marchewkę zdejmuję z patelni, dolewam drugą łyżkę oleju oraz przyprawy, wsypuję ryż. Przesmażam ryż 3-4 minuty, zalewam bulionem-na początek 2/3 szklanki i dodaję bulion po trosze gdy tylko wyparuje. Po 10 minutach do ryżu dodaję mięso z marchewką i cebulką. Gotuję do czasu aż ryż stanie się miękki.
W międzyczasie namaczam żurawinę we wrzątku. Dodaję na ostatnie 5 minut gotowania.
Przed podaniem danie posypuję szczypiorkiem.