Nie pojawiłam się tu w długi weekend, bo byłam cały czas w biegu. Cały weekend przepełniony wyjściami, spotkaniami. Nie było czasu na nudę. Pojawiła się pierwsza opalenizna. Zniknęły worki pod oczami. Chyba wypoczęłam.
Miałam nie zamieszczać tu tych zdjęć, ale w sumie podobają mi się, dlatego dzielę się nimi z wami. Pojawiały się takie śniadania, bo szybko, smacznie, a i możliwości na kanapkach mamy teraz coraz większe. Chyba nigdy mi się nie znudzą!
Bułka orkiszowa z sałatką, szynką, serem, pomidorem, szczypiorkiem
Kajzerka z białym serem, pomidorem i szczypiorkiem
Bananowowo-jogurtowa owsianka na zimno z ubitym białkiem podana z syropem klonowym, morwą białą i migdałami
Chleb żytni z majonezem, jajkiem,szynką, serem,pomidoremi szczypiorem