Migdałowy serniczek podany z gorącymi wiśniami i sosem wiśniowym
Przegapiłam fajną pełną liczbę. Dlatego dzisiaj, jeden numerek po, na przekroczenie czwartej setki coś bardziej wymagającego niż kanapka czy owsianka. Temperatury jednak ostatnio nie sprzyjały zapalaniu piekarnika, lecz wczorajszy wieczór okazał się wręcz idealny. A dzisiaj o poranku mogę delektować się chyba najlepszym śniadaniowym serniczkiem jaki do tej pory jadłam! Może to też za sprawą zeszłorocznych wiśni? Jeszcze została ich jedna porcja i wszystkie owoce z czeluści mojej zamrażarki zjedzone. Idealnie, bo truskawki zbliżają się do swojej najniższej ceny, więc będziemy robić nowe zapasy.
Przepis na migdałowy serniczek:
150-200 g twarogu (najlepszy półtłusty)
1 małe jajko
1 łyżka mielonych migdałów
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1/4 szklanka mleka
1 łyżka syropu z agawy
kilka kropel aromatu migdałowego
porządna szczypta proszku do pieczenia
szczypta soli
mała garstka płatków migdałowych
Twaróg rozdrobnić widelcem razem z żółtkiem. Dodać migdały, aromat, syrop i wymieszać. Mąkę ziemniaczaną rozrobić w mleku i dodać do sera. Białko ubić na sztywno z szczyptą soli i dodać do reszty masy. Bardzo delikatnie wymieszać. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Kokilkę, w której będziemy piec serniczek, natłuścić. Wlać do niej masę i posypać płatkami migdałowymi. Piec serniczek ok.25-30 min. Studzić w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami. Na noc włożyć do lodówki, a rano podać z ulubionymi dodatkami.
Smaczenego!