Kokosowa sernikowa owsianka z duszonym rabarbarem* i wiórkami kokosowymi
*z kompotu
Ta owsianka zawróciła mi w głowie już dawno temu. Potem przewijała się u różnych osób, a ja nabierałam na nią coraz większą ochotę. Jedyne czego się obawiałam to jajko w środku. Nie wiem czemu, ale jeszcze nigdy nie dodałam całego jajka to owsianki. Teraz już wiem, że to był błąd! Dzięki temu owsianka staje się kremowa, a jajka przecież w ogóle nie czuć.
Nie wahajcie się w takim razie już więcej, nie czekajcie tyle ile ja!
Przepis na kokosową sernikową owsiankę:
4 łyżki płatków owsiancyh
1/2 szklanki mleka/wody
1 łyżka syropu z agawy/syropu klonowego/miodu
140 g sera białego
1 jajko
1-2 łyżeczki mąki kokosowej
Wieczorem płatki owsiane zalewamy mlekiem i słodzimy. I tutaj w zależności od preferencji - stawiamy na gaz(jeśli rano chcemy mieć zimną owsiankę) albo odstawiamy na noc do lodówki do napęcznienia. Ja zdecydowałam się na tą drugą opcję ze wzg na brak czasu wieczorem. Rano więc zagotowujemy płatki. Ser rozrabiamy widelcem z jajkiem i dodajemy do owsianki wraz z mąką kokosową. Gotujemy do odpowiedniej konsystencji. Gdy chcemy rano mieć owsiankę z lodówki robimy to samo wieczorem i studzimy, zostawiając na noc lodówce. Można zajadać jednak na ciepło, po lekkim ostudzeniu(tak jak ja) lub schłodzoną z lodówki.
Podajemy z ulubionymi dodatkami.
Smacznego!