Nie wiem jak u Was, ale u mnie poranki są bardzo napięte. Ćwiczę, ogarniam dziecięcy poranek (no dobrze na pół z M.- ale zawsze), przygotowuję śniadanie dla całej trójki i czasem przygotowuję coś na obiad. Kiedy rano liczy się każda minuta, owsianka sł...