Przepis na to ciasto znalazłam zupełnie przypadkowo tutaj. Zachwyciłam się i zrobiłam. I co? No i jest nawet niezłe, ale niestety, nie wyszedł mi tak spektakularny efekt mrówczych korytarzy. Może dlatego, że piekłam z termoobiegiem, a może karmel był z...