Na blogu pojawiło się ostatnio kilka przepisów, które idealnie sprawdzą się na karnawałowe (i nie tylko!) spotkania ze znajomymi. Po
tradycyjnym hummusie, który pojawia się w naszym domu nawet bez specjalnej okazji, czas wypróbować też inne jego wariacje. Dziś rzutem na taśmę przepis na różową wersję hummusu, który swój soczysty kolor zawdzięcza pieczonym burakom. W smaku jest lekko słodki i delikatnie czosnkowy, jak dla mnie po prostu pyszny. No i ten kolor! Uwielbiam jedzenie w wersji pink, zawsze wprawia mnie w dobry nastrój :)
HUMMUS Z BURAKIEM
Składniki:- 200 g suchej ciecierzycy,
- 2 łyżki jasnej pasty tahini,
- 2 ząbki czosnku,
- sok z 1 1/2 cytryny,
- 1 upieczony burak*,
- sól do smaku,
- zielona pietruszka i oliwa z oliwek do podania.
Wykonanie:1. Ciecierzycę gotujemy wg wskazówek z przepisu na
hummus tradycyjny. Ugotowaną ciecierzycę odcedzamy na sicie, a ok. 1 szklankę wody z gotowania odlewamy do osobnego pojemnika - na wszelki wypadek, bo w tym przepisie nie spełnia ona tak istotnej roli.
2. Ciecierzycę blendujemy z pozostałymi składnikami i obranym burakiem. Dzięki dodatkowi buraka pasta powinna być kremowa, w razie potrzeby w trakcie blendowania dodajemy trochę wodę z gotowania ciecierzycy. Doprawiamy do smaku solą.
3. Gotowy hummus przekładamy do osobnego naczynia, polewamy odrobiną oliwy, posypujemy posiekaną natką pietruszki. Najlepiej smakuje schłodzony. Smacznego!
* Umytego buraka owijamy w folię aluminiową i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200 st. C przez ok. 45-60 minut. Wychodzę jednak z założenia, że nie ma co rozgrzewać piekarnika dla jednego buraczka ;) Ja zawsze piekę buraki przy okazji pieczenia ciasta albo pasztetu, przy czym jeśli piekę je w niższej temperaturze, buraczki muszą poleżeć w piekarniku kilka minut dłużej. A poza tym... buraka można też ugotować w całości ;)
***
Spodobał Ci się dzisiejszy przepis? Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz albo podzielisz się nim ze znajomymi. A jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami, które pojawiają się na blogu, odwiedź moją stronę na
Facebook'u lub
Google+.