Bezglutenowe gofry podane z czekoladowymi lodami z banana
35B/20T/50W
Gofrowy sukces!!! Po ostatnich dwóch nieudanych podejściach miałam już nie ryzykować, ale chęć na gofra była silniejsza. I udało się :D Może sekret tkwi w niedodawaniu odżywki białkowej do ciasta? Dla pewności będę już tak zawsze robić. Poza tym wiem, że nie wyglądają zbyt apetycznie, bo lody zdążyły się rozpuścić, ale zapewniam, że wyszły pyszne. Na czas jedzenia jednego gofra, drugiego włożyłam do zamrażalnika i smakował jeszcze lepiej.
PRZEPIS /porcja/
30g mąki ryżowej
10g mąki sezamowej
jajko
szczypta proszku do pieczenia i soli
dwie łyżki jogurtu naturalnego
coś do posłodzenia
zamrożony banan
100g twarożku grani
łyżeczka kakao
tłuszcz do gofrownicy
Mąki, jajko, jogurt, słodzidło, proszek do pieczenia i sól dobrze wymieszać. Gofrownicę wysmarować tłuszczem i rozgrzać. Ciasto wylać równomiernie do gofrownicy i piec około 10 min aż do zarumienienia. W tym czasie banana zmiksować z odżywką, kakao i twarożkiem na krem. Gofry przełożyć na talerz i podawać z lodami.
Planuję ograniczyć nabiał do minimum, ale coś kiepsko mi idzie, do śniadania zwykle mi pasuje w celu uzupełnienia białka >.< Poza tym rozmyślam nad wprowadzeniem śniadań BT przynajmniej w niektóre dni w tygodniu, ale najpierw muszę uzupełnić zapasy mąki kokosowej. Potrzebuję wolnego dnia żeby to wszystko uporządkować.