Pieczona polędwica wieprzowa z cynamonem i gałką muszkatołową. Polana aromatycznym sosem pomarańczowym. Podaję ją z rukolą. Pasuje też tutaj kasza gryczana lub gotowane ziemniaki. Nie będziecie żałować! :)
Składniki : (na 3 porcje)
- 500 g polędwicy wieprzowej
- mielony cynamon
- mielona gałka muszkatołowa
- sól i pieprz
- tymianek
- 2 duże pomarańcze (skórka + sok)
- 2 łyżki brandy
- łyżka masła
- 50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
Przygotowanie :
 |
Piekłam polędwicę w dwóch kawałkach *
|
Polędwicę opłukać i oczyścić z błonek. W miseczce wymieszać sól, pieprz, cynamon, gałkę i tymianek (wszystkiego ma być po płaskiej łyżeczce). Taką mieszanką obsypać polędwicę z każdej strony. Smażyć na patelni z niewielką ilością tłuszczu przez minutę z każdej strony - robimy to po to, by zamknąć w mięsie cały jego sok (środek pozostaje surowy). Obsmażoną polędwicę przekładamy do naczynia żaroodpornego. Na patelnię wlewamy ok. 3 łyżki gorącej wody i przelewamy ją do naczynia z mięsem. Jeszcze raz posypujemy całość szczyptą cynamonu i gałki muszkatołowej, po czym wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy przez 20-25 minut (do momentu aż mięso nie będzie surowe w środku). Kroić na plastry i podawać polane sosem pomarańczowym.
* - jeśli posiadacie naczynie żaroodporne wielkości Waszej polędwicy, nie musicie jej kroić
Sos pomarańczowy :Zetrzeć na tarce o małych oczkach skórkę z obydwu pomarańczy i wycisnąć sok.
W rondelku rozpuścić masło i dodać sok pomarańczowy, brandy, otartą skórkę i skórkę kandyzowaną. Doprawić gałką muszkatołową i cynamonem. Opcjonalnie dodać kilka kawałków miąższu z pomarańczy. Gotować aż sos nieco zgęstnieje. Polać upieczoną i pokrojoną na plastry polędwicę.
Smacznego!