Kawowe naleśniki orkiszowe z malinowym Bieluchem* i porzeczkami oprószone cukrem pudrem
A pomyśleć, że do czasu wynalezienia przeze mnie mojego ulubionego, znanego Wam już malinowego nadzienia mogłam nie jeść ich przez...pół roku, rok ?
Naleśnikowa gastrofaza trwa.