Do świąt pozostało zaledwie kilka dni, to idealny czas na przygotowanie szybkich i wegańskich pierniczków. Uwielbiam cienkie ciasteczka o wyraźnym aromacie korzennych przypraw połączonych z lukrem cytrynowym. Bardzo prosto i bardzo smacznie. Pierniczki możecie dekorować masą marcepanową, czy kolorowymi lukrami, np. z dodatkiem soku z buraka, kurkumy, czy szpinaku. Po udekorowaniu zamknijcie je w metalowym pudełku i cieszcie się do woli ich smakiem przez całe święta, czy nawet zimę.
SKŁADNIKI (ok. 3 blaszki pierniczków):300 g mąki pszennej, typ 450-500
200 g mąki krupczatki
200 g sztucznego miodu
150 g oleju kokosowego
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka gałki muszkatołowej
1 płaska łyżeczka imbiru
1 płaska łyżeczka kardamonu
odrobina aromatu migdałowego, opcjonalnie
dodatkowo:lukier do dekoracji
- Miód i olej podgrzewamy do rozpuszczenia i odstawiamy do przestudzenia
- Mąkę przesiewamy, mieszamy z sodą, przyprawami
- Do ciasta dodajemy miód z olejem kokosowym oraz aromatem migdałowym i całość zagniatamy do uzyskania gładkiego, lśniącego ciasta. Formujemy kulę, zawijamy w folię i odstawiamy do lodówki na przynajmniej 30 min.
- Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na grubość ok. pół cm i wykrawamy kształty prz pomocy foremek.
- Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i delikatnie przenosimy na nią nasze pierniczki.
- Pieczemy w piekarniku nagrzanym uprzednio do 180C przez ok. 10 min.
- Pierniczki po ostygnięciu dekorujemy lukrem
- Przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku. Najsmaczniejsze są po 3-4 dniach.