Miałam ogromną ochotę na przygotowanie ogórków małosolnych kiedy moja mama obdarowała mnie kilogramami ogórków gruntowych. Ilość nie do przerobienia jak na dwie dłonie w kuchni, chwała Bogu obie prawe. Postanowiłam, że podkręcę trochę smak ogórków cytryną, którą umieściłam jedynie na dobę w słoiku z tymi przetworami. Małosolne wyszły bardzo smaczne, jedynie delikatnie pachną cytryną, co moim zdaniem dodaje im dodatkowego waloru. Napakowałam do słoika również przeróżne liście: dębu, czarnej porzeczki i wiśni. Wyszło bardzo aromatycznie! Polecam!
Składniki:
- 2 kg ogórków gruntowych
- po 3 liście dębu, wiśni i czarnej porzeczki
- 1 litr wody
- 1,5 - 2 łyżki soli
- 5 cm korzenia chrzanu
- 4-5 łodyg z kwiatami kopru
- 2 ząbki czosnku
- 1 wyparzona we wrzątku cytryna
Wodę gotuję z solą do momentu jej rozpuszczenia. Studzę tak by była letnia. Cytrynę ktroję w plastry. Ogórki układam ciasno w słoju na przemian wkładając do niego liście dębu, wiśni czy porzeczki, kawałki chrzanu czy czosnek, koper lub pokrojoną cytrynę. Tak wypełniony słój zalewam przygotowanym roztworem i odstawiam na dobę. Po pierwszej dobie wyciągam wszystkie plastry cytryny ze słoja a sam słoik zamykam i odstawiam, by ogórki dalej ulegały reakcji. Po pierwszej dobie ogórki już smakuję wyśmienicie, dlatego od tego momentu zaczynam ich spożywanie, by całkowicie się nie ukisiły. Po 3-4 dniach są gotowe, wówczas wyciągam je ze słoja i przechowuję w lodówce.
Smacznego, Klaudia.