Sesja fotograficzna kiełbasek.
Moi Braciszkowie, a kiedyś Tata to mistrzowie w robieniu i wędzeniu kiełas, mięs. Czuję jak pachną niesamowicie...
Wspomnienie: Kiedyś, dawno, dawno temu Tata miał za zadanie uwędzić kiełbasy. A, że był stolarzem to zajęć miał dużo. Pozedł do swojej roboty, nastawił wędzenie... potem było "ciosanie kołków na głowie" przez Mamę i ... najsmaczniejsze na świecie kiełbaski, prawie kabanoski. Rewelacyjne kiełbaski, o których nie zapomnę nigdy.