Nasze serca podbiła frużelina wiśniowa - czy taka zrobiona
na bieżąco z żelatyną, czy zapasteryzowana na zimę
w słoiczkach. Niemniej jednak co może być lepszego dla fanów czereśni od pysznych, dużych owoców skąpanych w gęstym sosie - położonych na gofrach, placuszkach, lodach lub deserach? Polecam bardzo!
Składniki:
- 1 kg świeżych owoców (czereśnie - waga po wydrylowaniu)
- 1/2 szklanki cukru
- 4 łyżki soku z cytryny
- 4 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozmieszanej w 4 łyżkach wody
Przygotowanie:
Owoce wraz z cukrem włożyć do garnuszka, postawić na maszynce i podgrzewać na średniej mocy palnika aż cukier się rozpuści i owoce puszczą sok. Dodać sok z cytryny oraz rozrobioną mąkę ziemniaczaną, doprowadzić do wrzenia i zagotować chwilkę, aby pozbyć się charakterystycznego smaku mąki ziemniaczanej.
Gorącą frużelinę nałożyć do wypieczonych/wyparzonych wcześniej słoiczków, zakręcić nakrętki i słoiczki zapasteryzować tradycyjnie w garnku z wodą lub w piekarniku.
Pasteryzacja w piekarniku - słoiczki ustawić na blasze z wyposażenia piekarnika, włożyć do zimnego piekarnika. Piekarnik nastawić do temperatury 1400C i od chwili uzyskania tej temperatury słoiczki pasteryzować 20 minut. Po tym czasie wyciągnąć z piekarnika i pozostawić do ostygnięcia do góry dnem.
Wyparzanie słoików i nakrętek - porządnie umyte, niewyszczerbione słoiki wstawić na kratkę z wyposażenia piekarnika. Wstawiamy do zimnego piekarnika. Piekarnik ustawić na 1050C i wyparzać słoiki około 15 - 20 min. Najlepiej dżem nakładać do świeżo wyparzonych słoików. Nakrętki wyparzam z garnku z wrzącą wodą lub obok słoików w piekarniku.
Smacznego!