Dokładnie rok temu pisałam o tradycji
galette des rois nie mając jeszcze wtedy odwagi na własny przepis.
A jednak... jest! I to nie tradycyjny, bo zamiast rumu - skórka cytrynowa.
Na zrobienie tego tradycyjnego wypieku francuskiego potrzeba maksymalnie godziny. Czas start. Zdążycie jeszcze na kolację. Tego ciasta nie da się zepsuć. Można je tylko przypalić :)
GALETTE DES ROIS ZE SKÓRKĄ CYTRYNOWĄ
(przepis własny)• 2 okrągłe płaty francuskiego ciasta na maśle
• 100g miękkiego masła
• 100g cukru (użyłam drobnego trzcinowego)
• 2 jajka
• 125g tartych migdałów
• drobno utarta skórka z jednej cytryny
• 3 krople olejku cytrynowego
• 2 łyżki limoncello (opcjonalnie)
• żółtko do posmarowania ciasta (opcjonalnie)
– masło zmiksować z cukrem– dodać jajka i dalej miksować– dodać migdały, olejek i limoncello– na końcu do masy dodać skórkę z cytryny i wymieszać szpatułką– nagrzać piekarnik do 200 stopni (najlepiej włączyć go przed rozpoczęciem pracy)– jedną porcję ciasta rozłożyć na blasze razem z papierem do pieczenia– równomiernie rozprowadzić masę zostawiając margines na sklejenie brzegów– ułożyć figurkę (la fève) lub dwie: dla króla i królowej– przykryć całość drugim płatem ciasta (delikatnie go rozciągnęłam, żeby przykrył masę)– dokładnie skleić brzegi, można zawinąć, a potem naciąć co ok. 1 cm nożyczkami– wierzch można przystroić lekko nacinając ciasto nożem– posmarować żółtkiem (ja tego nie zrobiłam, bojąc się, że się przypali)– piec w 200 stopniach ok. 20-25 minut– podawać ciepłeTradycją jest to, że jedna osoba (najczęściej najmłodsza) wchodzi pod stół i mówi, która część galette jest dla kogo. Kto trafi na figurkę, zostanie ukoronowany, choćby na ten wieczór.
Szykuję suknię i czekam na gości. A wieczorem mam zamiar zostać królową.