Po powrocie z mini wyjazdu do Wrocławia,gdzie czekała na mnie dobra impreza "prawie urodzinowa", przygotowałam dla Was scones, które na pewno trzeba zrobić. Tak swoją drogą uwielbiam scones, szczególnie wtedy, kiedy są jeszcze gorące, od razu po wyjęciu z piekarnika. Pomimo tego, że doskonale zdaję sobie sprawę, że prawdopodobnie poparzę język, nie mogę się powstrzymać przed zjedzeniem choćby jednego.
Te scones to taka moja wariacja na temat mąki kokosowej. Koniecznie chciałam coś z niej wtedy zrobić i wpadłam na pomysł, żeby upiec te bułeczki. Są miękkie, słodkie i sycące, a czekolada na górze to takie zwieńczenie dobrego;)
Scones gryczano- kokosowo- orkiszowe z granatem i nasionami chia6 bułeczek
składniki:- 50 g mąki orkiszowej
- 50 g mąki kokosowej
- 50 g maki gryczanej
- 60 g zimnego masła
- 60 g miodu
- 120 ml mleka
- 1 jajko
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 10 g nasiona chia
- 50 g pestek z granatu
- 30 g gorzkiej czekolady
- 10 g masła
Piekarnik nastawić ma 200 stopni- grzanie góra- dół.
Mąki, chia i proszek do pieczenia połączyć w misce, dodać zimne masło pokrojone w kostkę i rozetrzeć na kruszonkę. Dodać mleko, miód, jajko, chia i granat i wymieszać dobrze do połączenia- ciasto będzie lepkie. Na dobrze omączony blat wyłożyć ciasto, i zagnieść na kształt krążka o grubości ok 1- 1.5 centymetra. Ciasto pokroić na 6 trójkątów, przenieść je na blachę do pieczenia wyłożoną papierem do pieczenia i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec ok 12- 15 minut do zrumienienia.
Gorzką czekoladę i masło roztopić w kąpieli wodnej i, kiedy scones odrobinę ostygną, polać je polewą.
Smacznego!