
Lubię grzyby, smakują mi zwłaszcza zimą. W połączeniu z kremowym sosem i kilkoma kroplami (dosłownie kilkoma) oliwy truflowej nawet najzwyklejsze pieczary można przemienić w cudownie sycące danie. U mnie w domu do grzybów przekonała się już Miśka, z kolei Misiek nawet polubił oliwę truflową, a tak się zarzekał, że przenigdy- taaaa, jasne 