Patent z wędzonym tofu tak dobrze wpisał się w moje kulinarne smaki, że powtarzam go z radością, baaardzo dziękuję za niego
Piotrkowi Henschke, który mi go zaserwował. A wracając do naszego bigosu powiedzcie sami czy może być coś lepszego od połączenia ultrazdrowego jarmużu, pysznych i pełnych likopenu pomidorów (nie ketchup nie jest „zdrowy”) oraz aromatycznego źródła białka jakim jest tofu? Pewnie coś tam by się znalazło, ale ten „bigos” jest naprawdę ekstra!
 |
| fot. MŚ |
JARMUŻOWY BIGOS Z WĘDZONYM TOFU | prosty, pyszny i zdrowy
Składniki:
- 1 łyżka masła klarowanego
- 1 mała cebula
- kostka wędzonego tofu dobrej jakości
- min. 250g jarmużu
- kartonik, puszka lub ok. 250ml passaty pomidorowej
- przyprawy: wędzona papryka, majeranek, inne ulubione
- sól/pieprz
Na łyżce masła szklimy cebulę pokrojoną w kosteczkę, następnie dodajemy pokrojone w kostkę lub „podarte” na kawałki tofu. W międzyczasie nastawiamy pełen czajnik wody, którą zagotowujemy.
Jarmuż „obieramy z łodygi”, a jego liście w kawałkach wrzucamy na sitko. Kiedy tofu zacznie pachnieć na patelnię wlewamy pomidory i wszystko dokładnie mieszamy.
Liście jarmużu na sitku, nad zlewem dokładnie przelewamy wrzątkiem tak żeby wszystkie się sparzyły, wytrząsamy z nich wodę i dodajemy do reszty produktów na patelni. Całość mieszamy, dodajem przyprawy oraz sól i pieprz, gotowe!