Nie przepadam za pieczywem na śniadanie. Przez wzgląd na to, że jedna córka jest bezglutenowa to na śniadanie preferujemy wszelkiego rodzaju zdrowe owsianki, puddingi, kaszki, twarożki itd. Wszystko co da się zjeść ze świeżymi owocami lub ulubioną konfiturą. Jednym z takich śniadań jest właśnie pudding jaglany, który można zjeść zarówno na ciepło, jak również po przygotowaniu dzień wcześniej (ja jak już robię to minimum 6 porcji :)) Jest to świetny sposób na przemycenie kaszy jaglanej dzieciom, które z reguły raczej za nią nie przepadają (moja młodsza się nią wręcz zajada, starsza samej raczej nie tknie).

Składniki:
- szklanka kaszy jaglanej
- 100 gram suszonych daktyli (bez pestek)
- 2 łyżki karobu
- puszka mleka kokosowego 400g (lub inne mleko roślinne)
- konfitura lub świeże owoce
- ew. do dosłodzenia syrop roślinny
Sposób przygotowania:
Daktyle pokroić, zalać gorąca woda i odstawić aż ostygną.
Kaszę jaglaną opłukać i ugotować według instrukcji na opakowaniu, studzimy. Przestudzoną kaszę,odsączone daktyle, karob i mleczko blendujemy, jeśli chcecie to dosłodźcie syropem, pudding podawać z ulubioną konfiturą.








Artykuł Pudding jaglany pochodzi z serwisu Co tak pachnie? .