- 175 g marchwi
- 150 ml ciepłej wody
- 100 ml soku z pomarańczy
- 7 g suchych drożdży
- 25 ml oliwy z oliwek
- 450 g mąki pszennej, chlebowej
- 50 g mąki pszennej, razowej
- 2 łyżeczki soli
- 50 g ziaren sezamu
Marchewkę starłam na tarce o drobnych oczkach, przełożyłam do miski i zalałam ciepłą wodą i sokiem pomarańczowym.
Wmieszałam drożdże i odstawiłam na 5 minut. Następnie dodałam oliwę, obie mąki, sól, ziarna sezamu i zagniotłam miękkie ciasto.
Przykryłam i odstawiłam do odpoczynku na 10 minut.
Następnie na lekko naoliwionym blacie zagniotłam bardzo krótko (15-20 sekund) ciasto, uformowałam kulę, przełożyłam do czystej, naoliwionej miski, przykryłam i odstawiłam na 10 minut.
Ponownie przełożyłam ciasto na naoliwiony blat, krótko zagniotłam, przełożyłam do naoliwionej miski, przykryłam szczelnie miskę folią spożywczą i odstawiłam w ciepłe miejsce na około godzinę.
Po tym czasie ciasto odgazowałam, uformowałam bochenek, ułożyłam w foremce, szczelnie przykryłam i odstawiłam do wyrośnięcia na około 45 minut.
Piekarnik nagrzałam do temperatury 220 stopni C. Przed pieczeniem bochenek posmarowałam wodą, posypałam ziarnami sezamu i nacięłam.
Piekłam 50 minut.
Inspiracja - http://www.theguardian.com/lifeandstyle/2013/mar/15/dan-lepard-recipe-carrot-sesame-sandwich-bread