Super prosty przepis i na prawdę szybki. Jedyna rzecz to musimy wcześniej namoczyć ciecierzycę, najlepiej przez noc i działamy :)
Jeżeli lubicie trochę ostrzejszą wersję dodajcie pastę tandoori, będzie bardzo wyrazisty i zniknie szybko ze stołu.
Pasztet ten to moja wariacja na temat zdrowych, smacznych świąt, bez zbędnego tłuszczu, bez zbędnych kalorii i pysznie.
Mam nadzieję, że spróbujecie.
Składniki:
- 200g ciecierzycy suchej
- 1 cebula czerwona
- 3 ząbki czosnku
- 2 łyżki oleju
- 2 marchewki średnie
- 4 łyżeczki zmielonego siemienia lnianego
- 1/2 szklanki mleka roślinnego/wody
- 1 łyżeczka papryki ostrej
- 1 łyżeczka pieprzu białego
- Po 1 łyżeczce: rozmarynu, tymianku i lubczyku
- 1 łyżka pasty tandoori ( opcjonalnie)
- sól do smaku
Wykonanie:
- Ciecierzycę płuczemy i moczymy min.10 godzin.
- Cieciorkę wrzucamy do gorącej wody i gotujemy, aż do miękkości ok 1.5 godziny.
- Cebulę i czosnek kroimy w kostkę. Marchewkę obieramy i ścieramy na tarce.
- Rozgrzewamy olej i dodajemy marchew, cebulę, czosnek. Solimy. Smażymy około 7 minut aż będą warzywa miękkie.
- W garnuszku przygotowujemy siemię lniane, które zalewamy wodą lub mlekiem (ewentualnie pół na pół) i mieszamy do uzyskania jednolitej galaretowatej masy.
- Odcedzoną ciecierzycę włożyć do miski i rozmiksować ręcznym blenderem. Dodać marchew z cebulą, siemię lniane, przyprawy. Wymieszać.
- Foremkę keksową posmarować tłuszczem i oprószyć łyżką mielonego siemienia lnianego (silikonowej formy nie trzeba natłuszczać). Wyłożyć masę, uklepać, wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C. Termoobieg. Piec przez 50 minut. Kroić po ostudzeniu.