Rozpływam się. Zaczęłam weekend, nie mam dziś już żadnych zajęć. Mam za to czas na dłuuugie śniadanie. Smażę placki, gdyż mam ochotę na aromatyczne puree z dyni, które idealnie do nich pasuje. Popołudniem wybieramy się na najnowszego Bonda, stąd nadrabiam zaległości i oglądam części, których wcześniej nie widziałam. Dzisiejszy poranek zaliczam do ligi mistrzów!