Możecie zauważyć, że moje śniadania zawsze są na słodko, z mnóstwem owoców oraz orzechów. Czasami jednak przychodzi ochota na małą zmianę. Zdecydowałam się dzisiaj na coś odmiennego niż zwykle, a dokładniej na wytrawne naleśniki. Tak jak nie mogę żyć bez kakao, nie mogę również żyć bez szpinaku. Kiedyś myślałam, że to wstrętna zielona papka, teraz dziwię się jak mogłam tak sądzić. Zielone naleśniki podałam z twarożkiem z dodatkiem czosnku oraz wędzonym, aromatycznym łososiem. Owoce zastąpiły warzywa - delikatne brokuły oraz kalafior, orzechy zaś -chrupiące pestki słonecznika, dyni oraz sezam. Nie mogło zabraknąć domowego masła, to słonecznikowe pasowało tutaj idealnie. Trochę podenerwowałam się nad patelnią, ale było warto! :)
 |
| Szpinakowe naleśniki ryżowe podane z twarożkiem czosnkowym, wędzonym łososiem, brokułami, kalafiorem, domowym masłem słonecznikowym, prażonym słonecznikiem, pestkami dyni i sezamem |
Naleśniki wykonane zostały z mąki pszennej pełnoziarnistej oraz ryżowej. Do ciasta dodałam rozmrożony wcześniej szpinak.
Czosnkowy twarożek - twaróg + naturalny serek homogenizowany + odrobina czosnku + zioła prowansalskie
Spotkanie przyjaciółek po 2 dniach przerwy, a rozmawiałyśmy tyle jakbyśmy nie widziały się przynajmniej miesiąc. Dzień minął bardzo pozytywnie! :)
Wczoraj wzięłam lekturę do ręki... Niestety tylko na tym się skończyło. :D
Miłego dnia! :)
Zapraszam wszystkich do wzięcia udziału w
konkursie! :)