Takie dobre bułeczki, że można je powtarzać niemal codziennie. Ciekawa jest ich forma - pieczemy je w foremkach do muffinek, układając obok siebie trzy kuleczki ciasta. Dzięki dodatkowi batatów (ewentualnie zwykłych ziemniaków) są mięciutkie i puszyste. Przepis przewiduje 24 bułeczki, ja - tak jak
Petra, z której przepisu korzystałam - upiekłam 12 bułeczek i do tego mały chlebek. Zamiast anyżu, który 4 wrażliwe noski od razu by wyczuły:-), dodałam uwielbiany przez wszystkich w domu cynamon, choć zmieniłam przez to charakter bułek. Ale dobre wyszły!