twarogowa owsianka bananowa z masłem z orzechów nerkowca i nerkowcami
wczoraj napadłam na M&S i zakupiłam masło orzechowe. a jako, że jest promocja (ma się to szczęście) to skusiłam się na jeszcze jedno. i pożałowałam, że wcześniej się na nie nie zdecydowałam. mowa tu o wychwalanym któregoś razu przez
Martynę maśle z nerkowców (a raczej jak podaje producent "paście z orzechów keszu"? keszu, tak, zapamiętam..), nowość na półkach. i chociaż nie do końca jestem przekonana co do cukru w składzie, to muszę przyznać, że jest warte grzechu. bo w końcu to orzechy keszu.
ten super rym na końcu był zamierzony. śnieg na blogu zostanie do końca lutego, nigdy nie lubiłam zbyt wcześnie żegnać się z zimą i chociaż aura za oknem jej już nie sprzyja, to luty jeszcze trwa, przynajmniej tu. spokojnie, nie zastaniecie tu wiecznej zimy. w nocy wracam do domu i modlę się tylko o to, żeby zająć wygodne miejsce do spania.