
To moja pierwsza propozycja na nadchodzące święta wielkanocne. W zasadzie nie tylko, bo taką sałatkę można zrobić kiedy tylko przyjdzie nam ochota. Jest to klasyczna i chyba jedna z najczęściej spotykanych sałatek ze śledziami. Jeśli chcemy aby śledzie były delikatniejsze należy zalać je mlekiem dzień wcześniej. Polecam!
Składniki
2 buraki
4 ziemniaki
4 filety śledziowe
3 jaja
2 cebule
pół szklanki śmietany 18%, niezbyt gęstej, półpłynnej,
ocet winny
posiekany szczypior
cukier
sól
pieprz
Buraki i ziemniaki wyszorować i ugotować w łupinkach, każde warzywo oddzielnie. Ostudzić, obrać ze skórki i pokroić w kostkę. Jaja ugotować na twardo, ostudzić, obrać i posiekać. Cebulkę obrać i posiekać, posypać łyżką cukru i wygnieść łyżką aby zmiękła. Śmietanę połączyć z cebulką, doprawić pieprzem, octem winnym, solą oraz cukrem. Ja wszystko daje "na oko", sos ma mieć słodko kwaśny smak. W przezroczystej salaterce układać warstwami: ziemniaki, buraki i śledzie pokrojone w małe kawałki. Polać całość sosem, posypać jajami i szczypiorem. Wstawić do lodówki na minimum godzinę, żeby sałatka się przegryzła.
Smacznego!
Przepis dodaję do akcji: