Może nie są specjalnie dietetyczne, może nie są specjalnie zdrowe i odpowiednie dla osób dbających o swoją figurę - ale za to jakie są smaczne! ;-) I jestem przekonana, że raz na jakiś czas nikomu nie zaszkodzi poczęstować się świeżutkimi chrustami czy też faworkami ;-)
SKŁADNIKI:- 250 gram mąki pszennej
- 4 żółtka
- 1 łyżka spirytusu
- 1 łyżeczka cukru pudru
- szczypta soli
- 4 łyżki gęstej śmietany
dodatkowo:- cukier puder do posypania
- olej do smażenia
Wszystkie składniki dokładnie łączę ze sobą, tworząc jednolite ciasto. Następnie mocno uderzam w nie wałkiem przez kilka minut w celu jego napowietrzenia. Kiedy ciasto jest już dobrze "pobite", cieniutko je rozwałkowuję i kroję w dosyć spore prostokąty. W środku prostokąta robię podłużne nacięcie, przez które przekładam jeden koniec paska. Smażę na rozgrzanym tłuszczu ok. 40-50 sekund z każdej strony. Po wyciągnięciu wykładam na papierowym ręczniku, następnie posypuję cukrem pudrem.
SMACZNEGO! ;-)
* * *
- będziecie ze wszystkim na bieżąco :-)