Dzięki tej owsiance przekonałam młodszą siostrę do owsianek, bo wcześniej nie chciała na nie w ogóle patrzeć! Słodka, kremowa, bardzo sycąca, więc zanim człowiek porządnie nacieszy się smakiem, jest już niestety najedzony.
Na jedną miseczkę:
- Szklanka mleka sojowego (u mnie Alpro naturalne)
- 4 łyżki płatków
- Duża garść borówek amerykańskich
- Nieduża garść mieszanki żurawiny, migdałów i nerkowców (np. z Piotra i Pawła)
- Kleks syropu klonowego
- Odrobina zimnego mleka
Zagotuj mleko z płatkami, zmniejsz ogień na średni i często mieszając gotuj aż owsianka zgęstnieje. To zależy w dużej mierze od płatków, mi zajęło to ok 10 minut. W międzyczasie myję borówki i drobno siekam bakalie. Miękkie już płatki mieszam z dodatkami, zalewam zimnym mlekiem, niezbyt dużo i dosładzam syropem klonowym.
Owsianki nigdy dosyć!