Gdy przychodziła wiosna w moim domu rodzinnym zawsze jadło się twarożek ze śmietaną i szczypiorkiem. A jeśli miałam ochotę na wersję słodką jadłam z dżemem lub cukrem. W Turcji wersja ze szczypiorkiem jest nieco rozszerzona a wersja z cukrem nie istnieje. Twarożek z zieleniną i ziołami jest jednym z podstawowych składników tureckiego śniadania. Jeśli macie ochote na małe urozmaicenie, koniecznie spróbujcie tureckiej wersji. Jest pyszna.
Twarożek po turecku
100g twarogu ja używam tulum lor, turecki twarożek jest lekko słony jeśli używacie polskiego twarogu polecam tłusty i uważajcie żeby nie był kwaśny.
łyżka oliwy z oliwek
szczypta ostrej papryki pul biber
szczypta suszonej mięty
szczypta oregano
szczypta czarnuszki
sól (tylko jesli ser nie jest słony)
2 gałązki szczypiorku
Twarożek rozgniatamy widelcem, dodajemy oliwę, przyprawy oraz posiekany szczypiorek. Jeśli używamy sera bez soli, solimy do smaku. Wstawiamy na godzinę lub dłużej do lodówki by smaki się połączyły.