Kolejna propozycja domowej wędlinki,tym razem kofitowany karczek,pyszny z chrupiącą skórką ,pachnący i delikatny w środku-polecam,robiłam tak również boczek i był równie wyśmienity
Składniki:
ok 1 kg karczku
sól(może być sól peklowana)
pieprz
majeranek,
papryka słodka
olej ok 2 litrów(tyle żeby mięso jak zalewamy było przykryte)
Przygotowanie:
mięso nacieramy przyprawami i odstawiamy na 1-2 dni do lodówki(jak używamy soi peklowanej to nawet 3 dni żeby porządnie mięso przeszło,ja użyłam takiej ale czekałam tylko półtora dnia i nie jest w środku różowy,ale nie mogłam się doczekać efektu a i tak był pyszny)
po tym czasie dajemy mięso do garnka i zalewamy zimnym olejem (tak żeby było całe przykryte) i gotujemy na wolnym ogniu ok 1,5 godziny(można w trakcie smażenia dorzucić 1-2 ziemniaki surowe obrane żeby olej się mocno nie palił
możemy przykryć folią aluminiową żeby szybciej doszedł i nie tracił temperatury,(folie kładziemy na oleju bo inaczej będzie się robić para i będzie pryskać
po wyjęciu zostawiamy do całkowitego wystudzenia przed krojeniem,a najlepiej kroi się po nocy w lodówce
smacznego!!!!