Jeśli robicie barszcz świąteczny to wybieracie do niego uszka czy pierogi? Ja uwielbiam z wersje z obydwoma tymi dodatkami! W tym roku jednak postanowiłam wyręczyć moją kochaną babcie i zrobiłam siedemdziesiąt wyśmienitych uszek z domową kapustą i grzybami, które zbierałam tej jesieni. Uszka to idealny dodatek nie tylko na świąteczny stół, ale również do różnorodnych zup przez okrągły rok! Koniecznie wypróbujcie mój przepis i zróbcie uszka jeszcze przed tegoroczną Wigilią!
SKŁADNIKI:
1 kg mąki
0,5 litra ciepłej wody
40 dkg suszonych grzybów
80 dkg kapusty
1/4 łyżeczki pudru z mielonych grzybów
Sól, pieprz (do smaku)
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Grzyby wsypujemy do miseczki i zalewamy wrzątkiem, następnie namaczamy je przez około dwie godziny. Namoczone grzyby gotujemy (w wodzie, której były moczone) przez około czterdzieści minut na "małym ogniu". Kapustę wyjmujemy ze słoików, przepłukujemy pod bieżącą wodą, przekładamy do garnka i gotujemy, aż będzie miękka (międzyczasie mieszając). Do jednej miski przekładamy ugotowaną już kapustę, a do drugiej gotowe grzyby. Kapustę wraz z grzybami odstawiamy do wystudzenia. Wystudzoną kapustę i grzyby drobno siekamy i łączymy razem. Nasz farsz doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Na koniec dodajemy puder z mielonych grzybów i całość dokładnie mieszamy. W międzyczasie przygotowujemy ciasto. Do miski wsypujemy mąkę i wlewamy ciepłą wodę. Ciasto dokładnie wyrabiamy. Wyrobione, elastyczne ciasto rozwałkowujemy podsypując deskę/matę sylikonową mąką. Za pomocą ausztychera w naszym cieście wycinamy krążki. Na wycięte krążki za pomocą małej łyżeczki kładziemy wcześniej przygotowany farsz. Z poporcjowanych krążków lepimy małe pierożki. Jeśli nasze ciasto nie chciało, by się dobrze kleić możemy brzegi ciasta "skropić" delikatnie wodą. Rogi pierożków sklejamy do siebie (tak, by przypominały swoim wyglądem uszka). Gotowe uszka układamy na tacę wcześniej podsypaną mąką. Czynność powtarzamy wielokrotnie do całkowitego zużycia ciasta oraz farszu. Po ulepieniu wszystkich uszek do garnka wlewamy wodę (3/4 wysokości garnka) dodajemy sól i czekamy, aż się zagotuje. Na gotującą wodę wrzucamy uszka i gotujemy przez około 3-4 minuty. Ugotowane, hartujemy w zimnej wodzie i przekładamy na sitko. Tak zrobione uszka możemy odłożyć na tacę, obwinąć folią spożywczą, a następnie wykorzystać następnego dnia. Ewentualnie możemy poczekać, aż obciekną na sitku, popakować je w torebki śniadaniowe, zamrozić i wykorzystać w późniejszym czasie.
